Gra w TFT z Belgii i Szwajcarii: EUW czy EUNE, jaki język i jaka waluta
Zaktualizowano · Zespół OS FIGHT TACTICS
To pierwsze pytanie po wyjeździe do pracy albo na studia do Brukseli, Antwerpii, Genewy czy Zurychu: na jakim serwerze gra się tam w Teamfight Tactics? Krótka odpowiedź to trzy litery, EUW, i dotyczy obu krajów. Dłuższa jest ciekawsza, zwłaszcza dla kogoś, kto przyjechał z Polski z kontem na EUNE, bo rozdziela trzy rzeczy stale ze sobą mylone: region, który należy do konta Riot, język, który bierze się z urządzenia, oraz walutę, czyli jedyną rzecz naprawdę zależną od kraju zamieszkania.
Ani serwera belgijskiego, ani szwajcarskiego: oba kraje to EUW
Riot nie dzieli serwerów na kraje, tylko na duże regiony, a Europa ma ich dwa. Belgia i Szwajcaria należą do pierwszego, EUW, czyli Europy Zachodniej. To ta sama kolejka co Francja, Holandia, Niemcy, Hiszpania, Włochy i Wielka Brytania. Drugi, EUNE, obejmuje północ i wschód kontynentu, a Polska jest jego największą populacją.
- Konto założone w Polsce siedzi na EUNE i nie przenosi się samo po przekroczeniu granicy. Grasz z Brukseli, ale wciąż na EUNE, z polskimi znajomymi i polską rangą.
- EUW to najliczniejszy region Europy Zachodniej: kolejki są krótkie o każdej porze, również na wysokim rankingu.
- Żaden z regionów nie jest obiektywnie lepszy. Jedyne sensowne pytanie brzmi, gdzie grają twoi znajomi, bo region decyduje o tym, z kim w ogóle możesz zagrać.
- Po starcie gry nic nie odróżnia gracza z Krakowa od gracza z Bazylei: ta sama wspólna pula jednostek, ten sam karuzel, ta sama matematyka LP.
Region należy do konta, nigdy do kraju, z którego się łączysz
To właśnie ten punkt kosztuje najwięcej zmarnowanych wieczorów, a nie ma w nim nic belgijskiego ani szwajcarskiego. Region jest cechą konta Riot, ustawianą przy zakładaniu i zmienianą wyłącznie ze strony konta. Przeprowadzka, zmiana operatora czy włączenie VPN nie zmieniają go i nie muszą.
- 1Konto EUNE działa z Belgii bez żadnych zabiegów. Dodatkowe opóźnienie jest realne, ale na tym dystansie niewielkie, a gra i tak jest turowa.
- 2Prawdziwy powód transferu jest towarzyski: dołączyć do znajomych z nowego kraju, bo lista znajomych i wspólne gry nie przekraczają granicy między regionami.
- 3Transfer regionu zamawia się wyłącznie ze strony konta Riot, zabiera kolekcję i przeskalowuje ranking do nowego regionu. Co przetrwa, a co nie, opisujemy w artykule o zmianie regionu w TFT.
- 4Każda zewnętrzna usługa oferująca zmianę serwera za pieniądze to oszustwo. Droga jest jedna i prowadzi przez stronę konta.
Ping z Belgii i Szwajcarii: dwa świetnie położone kraje
Oba leżą w geograficznym środku Europy Zachodniej, czyli bardzo wygodnie względem EUW. Zamiast przepisywać cudzą liczbę z forum, włącz wskaźnik opóźnienia w samej grze: opisuje twoje łącze, twój router i twój wieczór, czego żadna średnia krajowa nie zrobi.
- Teamfight Tactics jest turowe: faza przygotowania trwa na tyle długo, że pochłania opóźnienie, które w grze akcji byłoby nie do zniesienia.
- Dwa momenty nie wybaczają: karuzel, gdzie biegnie się po sporną jednostkę, i ostatnie sekundy przygotowania, w których spóźniony zakup przepada.
- Gracz z kontem na EUNE odczuje z Belgii pewien narzut, ale to wciąż znacznie mniej niż różnica między siecią a renderowaniem, którą rozkładamy w artykule o lagach i spadkach FPS.
- Współdzielone wifi w bloku albo w akademiku waży na partii więcej niż kilkaset kilometrów dzielących cię od serwerów.
Język klienta bierze się z urządzenia, a nie z granicy
To martwy punkt obu krajów. Szwajcaria mówi po niemiecku, francusku i włosku, Belgia po niderlandzku, francusku i niemiecku, a Bruksela dokłada do tego ogromną społeczność obcojęzyczną, w tym polską. Żaden serwer nie jest przypisany do żadnego z tych języków i właśnie dlatego to działa.
- 1Klient wyświetla się w języku urządzenia, jeśli gra go obsługuje, a w przeciwnym razie wraca do angielskiego. Zmiana języka systemu zmienia język gry.
- 2Język nie ma żadnego wpływu na region, ranking ani przeciwników. Gra po niderlandzku nie wrzuca nikogo do niderlandzkiej kolejki, bo taka nie istnieje.
- 3Polski gracz w Belgii może spokojnie zostawić klienta po polsku, mieszkając w kraju, w którym mówi się trzema innymi językami. Nic z tego nie wynika dla rozgrywki.
- 4Szersza lekcja: usługa zgadująca język na podstawie kraju myli się tu w połowie przypadków, a ta, która czyta język przeglądarki, trafia. Geolokalizacja mówi, gdzie jesteś, nie w jakim języku mówisz.
O czym naprawdę decyduje kraj: o walucie na rachunku
Kraj zamieszkania prawie nie wpływa na samą partię. Wpływa za to na wszystko, co się kupuje. Belgia jest w strefie euro, Szwajcaria nie i płaci we frankach, i to jedyna strukturalna różnica między tymi krajami z punktu widzenia gracza. Dla kogoś, kto przyjechał z Polski, dochodzi jeszcze zmiana ze złotówek.
- Na urządzeniu mobilnym walutę ustala kraj konta Google Play, powiązany z zapisaną metodą płatności. Google nie pozwala zmieniać go dowolnie.
- Płacenie rachunku w euro kartą prowadzoną w innej walucie dokłada prowizję za przewalutowanie ustaloną przez bank, nigdy przez grę.
- Kosmetyki i przepustki należą do konta Riot, a nie do kraju: zostają przy tobie po przeprowadzce, a transfer regionu ich nie kasuje.
- Postęp, ranga i zakupy przeżywają zmianę kraju tak samo jak zmianę komputera, co tłumaczy nasz artykuł o koncie Riot i wspólnym postępie.
Granie ze znajomymi, którzy zostali w Polsce
To realny koszt przeprowadzki i warto go policzyć przed transferem. Znajomi z Polski są na EUNE, koledzy z pracy w Brukseli najpewniej na EUW, a jedno konto nie bywa w dwóch regionach naraz. Mur regionów odkrywa się zawsze tego samego wieczoru, kiedy zaproszenie nie ma dokąd polecieć. Dwie jedyne drogi do wspólnej gry, Double Up i gra niestandardowa, opisujemy w artykule o graniu w TFT ze znajomymi. Praktyczne wyjście bywa proste: drugie konto w nowym regionie do grania po pracy, stare konto EUNE do rankingu i do znajomych z kraju.
Od patcha 18.1 macOS nie jest już wspierany przez TFT
Ostatnia rzecz, niezależna od kraju, ale decydująca, jeśli łączysz się z EUW albo z EUNE z Maca. Patch 18.1, ten, który otworzył Set 18 i przeniósł Teamfight Tactics z własnego silnika Riot na Unreal Engine, przyniósł wycofanie wsparcia dla macOS: ani wsparcia, ani poprawek. Riot przedstawia to jako rozwiązanie tymczasowe i mówi, że pracuje nad obsługą systemu w przyszłej aktualizacji, ale nie podał daty. Ten sam patch odciął stare urządzenia Android i iOS z najmniejszą ilością pamięci. Żadne konto nie zostało zresetowane: postęp, ranking i zakupy pozostają przy koncie Riot, co szczegółowo opisujemy w artykule o wycofaniu wsparcia dla macOS.
Android nadal jest wspierany i to ten oficjalny klient przywraca kolejkę EUW albo EUNE na Maca z Apple Silicon, z klawiaturą i na pełnym ekranie, wewnątrz OSFT Launcher. Strona sprzętowa jest w naszym poradniku instalacji.
Najważniejsze
- Belgia i Szwajcaria grają na EUW, ale konto z Polski zostaje na EUNE, dopóki nie zamówisz transferu.
- Region jest cechą konta Riot. Przeprowadzka go nie zmienia, zmienia go wyłącznie transfer ze strony konta.
- Język klienta bierze się z urządzenia i nie wpływa na przeciwników: Flamandowie i Walonowie stoją w tej samej kolejce.
- W praktyce kraj decyduje tylko o walucie: euro w Belgii, franki w Szwajcarii, a prowizję za przewalutowanie dokłada bank.
- Od patcha 18.1 macOS nie jest wspierany, ale żadne konto ani żadna ranga nie przepadły.
Na jakim serwerze gra się w TFT w Belgii i w Szwajcarii?
Na EUW, czyli w regionie Europy Zachodniej. Riot nie prowadzi serwera belgijskiego ani szwajcarskiego: dzieli infrastrukturę na duże regiony, a oba kraje trafiają do tego samego co Francja, Holandia, Niemcy, Hiszpania i Wielka Brytania. EUW jest najliczniejszą kolejką Europy Zachodniej, więc szukanie gry trwa krótko o każdej porze, również na wysokim rankingu. Drugi europejski region, EUNE, obejmuje północ i wschód kontynentu z Polską na czele. To nie jest serwer zapasowy dla EUW, tylko osobny region z własnym rankingiem i własną listą znajomych.
Czy po wyjeździe do Belgii trzeba przenieść konto z EUNE na EUW?
Nie trzeba. Region należy do konta Riot, a nie do kraju, z którego się łączysz, więc konto EUNE działa z Brukseli czy z Antwerpii bez żadnych zmian, a dodatkowe opóźnienie jest na tym dystansie niewielkie. Prawdziwym powodem transferu jest strona towarzyska: lista znajomych i wspólne gry nie przekraczają granicy między regionami, więc trzeba wybrać, z kim chce się grać. Transfer zamawia się wyłącznie ze strony konta Riot, zabiera kolekcję i przeskalowuje ranking do nowego regionu. Każda zewnętrzna usługa oferująca to za pieniądze jest oszustwem.
W jakim języku wyświetla się TFT w Belgii i w Szwajcarii?
W języku urządzenia, o ile gra go obsługuje, a w przeciwnym razie po angielsku. Żaden serwer nie jest przypisany do języka: gracz flamandzki, waloński, niemieckojęzyczny Szwajcar i Polak mieszkający w Brukseli trafiają do tej samej kolejki EUW, każdy z własnym interfejsem. Język nie wpływa więc ani na ranking, ani na przeciwników, ani na region. Polski klient da się spokojnie zachować mieszkając w kraju, w którym mówi się trzema innymi językami, choć część graczy zostawia angielski, bo przetłumaczone nazwy jednostek i cech utrudniają czytanie poradników.
Czy ping z Belgii i Szwajcarii wystarcza do TFT?
Oba kraje leżą bardzo dobrze względem EUW, a Teamfight Tactics jest grą turową: faza przygotowania pochłania opóźnienie, które zrujnowałoby grę akcji. Tylko dwa momenty wymagają czystego łącza, karuzel i ostatnie sekundy przygotowania, gdzie spóźniona komenda przepada. Konto pozostawione na EUNE dokłada pewien narzut, ale gra pozostaje w pełni grywalna. Zamiast wierzyć liczbie z forum, zmierz własne opóźnienie wskaźnikiem w grze. I pamiętaj, że współdzielone wifi w bloku waży prawie zawsze więcej niż fizyczna odległość od serwerów.
Płaci się w euro czy we frankach szwajcarskich?
To zależy od kraju konta sklepowego, a nie od tego, gdzie akurat grasz. Belgia jest w strefie euro, więc rachunek belgijski wystawiany jest w euro, a Szwajcaria płaci we frankach szwajcarskich. Na urządzeniu mobilnym walutę ustala kraj konta Google Play, powiązany z zapisaną metodą płatności, a Google nie pozwala zmieniać go dowolnie. Zapłacenie rachunku w euro kartą prowadzoną w złotych albo we frankach dokłada prowizję za przewalutowanie ustaloną przez bank, nigdy przez grę. Postępu to nie dotyka: kosmetyki, przepustki i ranga zostają przy koncie Riot.
Czy po patchu 18.1 da się jeszcze grać na EUW z Maca?
Oficjalną drogą klienta na komputer już nie. Patch 18.1, który otworzył Set 18 i przeniósł Teamfight Tactics z własnego silnika Riot na Unreal Engine, przyniósł wycofanie wsparcia dla macOS: ani wsparcia, ani poprawek. Riot nazywa to rozwiązaniem tymczasowym i mówi, że pracuje nad obsługą systemu w przyszłej aktualizacji, nie podając daty. Ten sam patch odciął stare urządzenia Android i iOS z najmniejszą ilością pamięci. Żadne konto nie zostało zresetowane: ranga, kolekcja i zakupy pozostają nietknięte. Android nadal jest wspierany i to przez tego oficjalnego klienta gra działa dziś na Macu z Apple Silicon.