SerweryBelgiaSzwajcariaKonto Riot8 min

Gra w TFT z Belgii i Szwajcarii: EUW czy EUNE, jaki język i jaka waluta

Zaktualizowano · Zespół OS FIGHT TACTICS

To pierwsze pytanie po wyjeździe do pracy albo na studia do Brukseli, Antwerpii, Genewy czy Zurychu: na jakim serwerze gra się tam w Teamfight Tactics? Krótka odpowiedź to trzy litery, EUW, i dotyczy obu krajów. Dłuższa jest ciekawsza, zwłaszcza dla kogoś, kto przyjechał z Polski z kontem na EUNE, bo rozdziela trzy rzeczy stale ze sobą mylone: region, który należy do konta Riot, język, który bierze się z urządzenia, oraz walutę, czyli jedyną rzecz naprawdę zależną od kraju zamieszkania.

Ani serwera belgijskiego, ani szwajcarskiego: oba kraje to EUW

Riot nie dzieli serwerów na kraje, tylko na duże regiony, a Europa ma ich dwa. Belgia i Szwajcaria należą do pierwszego, EUW, czyli Europy Zachodniej. To ta sama kolejka co Francja, Holandia, Niemcy, Hiszpania, Włochy i Wielka Brytania. Drugi, EUNE, obejmuje północ i wschód kontynentu, a Polska jest jego największą populacją.

  • Konto założone w Polsce siedzi na EUNE i nie przenosi się samo po przekroczeniu granicy. Grasz z Brukseli, ale wciąż na EUNE, z polskimi znajomymi i polską rangą.
  • EUW to najliczniejszy region Europy Zachodniej: kolejki są krótkie o każdej porze, również na wysokim rankingu.
  • Żaden z regionów nie jest obiektywnie lepszy. Jedyne sensowne pytanie brzmi, gdzie grają twoi znajomi, bo region decyduje o tym, z kim w ogóle możesz zagrać.
  • Po starcie gry nic nie odróżnia gracza z Krakowa od gracza z Bazylei: ta sama wspólna pula jednostek, ten sam karuzel, ta sama matematyka LP.

Region należy do konta, nigdy do kraju, z którego się łączysz

To właśnie ten punkt kosztuje najwięcej zmarnowanych wieczorów, a nie ma w nim nic belgijskiego ani szwajcarskiego. Region jest cechą konta Riot, ustawianą przy zakładaniu i zmienianą wyłącznie ze strony konta. Przeprowadzka, zmiana operatora czy włączenie VPN nie zmieniają go i nie muszą.

  1. 1Konto EUNE działa z Belgii bez żadnych zabiegów. Dodatkowe opóźnienie jest realne, ale na tym dystansie niewielkie, a gra i tak jest turowa.
  2. 2Prawdziwy powód transferu jest towarzyski: dołączyć do znajomych z nowego kraju, bo lista znajomych i wspólne gry nie przekraczają granicy między regionami.
  3. 3Transfer regionu zamawia się wyłącznie ze strony konta Riot, zabiera kolekcję i przeskalowuje ranking do nowego regionu. Co przetrwa, a co nie, opisujemy w artykule o zmianie regionu w TFT.
  4. 4Każda zewnętrzna usługa oferująca zmianę serwera za pieniądze to oszustwo. Droga jest jedna i prowadzi przez stronę konta.

Ping z Belgii i Szwajcarii: dwa świetnie położone kraje

Oba leżą w geograficznym środku Europy Zachodniej, czyli bardzo wygodnie względem EUW. Zamiast przepisywać cudzą liczbę z forum, włącz wskaźnik opóźnienia w samej grze: opisuje twoje łącze, twój router i twój wieczór, czego żadna średnia krajowa nie zrobi.

  • Teamfight Tactics jest turowe: faza przygotowania trwa na tyle długo, że pochłania opóźnienie, które w grze akcji byłoby nie do zniesienia.
  • Dwa momenty nie wybaczają: karuzel, gdzie biegnie się po sporną jednostkę, i ostatnie sekundy przygotowania, w których spóźniony zakup przepada.
  • Gracz z kontem na EUNE odczuje z Belgii pewien narzut, ale to wciąż znacznie mniej niż różnica między siecią a renderowaniem, którą rozkładamy w artykule o lagach i spadkach FPS.
  • Współdzielone wifi w bloku albo w akademiku waży na partii więcej niż kilkaset kilometrów dzielących cię od serwerów.

Język klienta bierze się z urządzenia, a nie z granicy

To martwy punkt obu krajów. Szwajcaria mówi po niemiecku, francusku i włosku, Belgia po niderlandzku, francusku i niemiecku, a Bruksela dokłada do tego ogromną społeczność obcojęzyczną, w tym polską. Żaden serwer nie jest przypisany do żadnego z tych języków i właśnie dlatego to działa.

  1. 1Klient wyświetla się w języku urządzenia, jeśli gra go obsługuje, a w przeciwnym razie wraca do angielskiego. Zmiana języka systemu zmienia język gry.
  2. 2Język nie ma żadnego wpływu na region, ranking ani przeciwników. Gra po niderlandzku nie wrzuca nikogo do niderlandzkiej kolejki, bo taka nie istnieje.
  3. 3Polski gracz w Belgii może spokojnie zostawić klienta po polsku, mieszkając w kraju, w którym mówi się trzema innymi językami. Nic z tego nie wynika dla rozgrywki.
  4. 4Szersza lekcja: usługa zgadująca język na podstawie kraju myli się tu w połowie przypadków, a ta, która czyta język przeglądarki, trafia. Geolokalizacja mówi, gdzie jesteś, nie w jakim języku mówisz.

O czym naprawdę decyduje kraj: o walucie na rachunku

Kraj zamieszkania prawie nie wpływa na samą partię. Wpływa za to na wszystko, co się kupuje. Belgia jest w strefie euro, Szwajcaria nie i płaci we frankach, i to jedyna strukturalna różnica między tymi krajami z punktu widzenia gracza. Dla kogoś, kto przyjechał z Polski, dochodzi jeszcze zmiana ze złotówek.

  • Na urządzeniu mobilnym walutę ustala kraj konta Google Play, powiązany z zapisaną metodą płatności. Google nie pozwala zmieniać go dowolnie.
  • Płacenie rachunku w euro kartą prowadzoną w innej walucie dokłada prowizję za przewalutowanie ustaloną przez bank, nigdy przez grę.
  • Kosmetyki i przepustki należą do konta Riot, a nie do kraju: zostają przy tobie po przeprowadzce, a transfer regionu ich nie kasuje.
  • Postęp, ranga i zakupy przeżywają zmianę kraju tak samo jak zmianę komputera, co tłumaczy nasz artykuł o koncie Riot i wspólnym postępie.

Granie ze znajomymi, którzy zostali w Polsce

To realny koszt przeprowadzki i warto go policzyć przed transferem. Znajomi z Polski są na EUNE, koledzy z pracy w Brukseli najpewniej na EUW, a jedno konto nie bywa w dwóch regionach naraz. Mur regionów odkrywa się zawsze tego samego wieczoru, kiedy zaproszenie nie ma dokąd polecieć. Dwie jedyne drogi do wspólnej gry, Double Up i gra niestandardowa, opisujemy w artykule o graniu w TFT ze znajomymi. Praktyczne wyjście bywa proste: drugie konto w nowym regionie do grania po pracy, stare konto EUNE do rankingu i do znajomych z kraju.

Od patcha 18.1 macOS nie jest już wspierany przez TFT

Ostatnia rzecz, niezależna od kraju, ale decydująca, jeśli łączysz się z EUW albo z EUNE z Maca. Patch 18.1, ten, który otworzył Set 18 i przeniósł Teamfight Tactics z własnego silnika Riot na Unreal Engine, przyniósł wycofanie wsparcia dla macOS: ani wsparcia, ani poprawek. Riot przedstawia to jako rozwiązanie tymczasowe i mówi, że pracuje nad obsługą systemu w przyszłej aktualizacji, ale nie podał daty. Ten sam patch odciął stare urządzenia Android i iOS z najmniejszą ilością pamięci. Żadne konto nie zostało zresetowane: postęp, ranking i zakupy pozostają przy koncie Riot, co szczegółowo opisujemy w artykule o wycofaniu wsparcia dla macOS.

Android nadal jest wspierany i to ten oficjalny klient przywraca kolejkę EUW albo EUNE na Maca z Apple Silicon, z klawiaturą i na pełnym ekranie, wewnątrz OSFT Launcher. Strona sprzętowa jest w naszym poradniku instalacji.

Najważniejsze

  • Belgia i Szwajcaria grają na EUW, ale konto z Polski zostaje na EUNE, dopóki nie zamówisz transferu.
  • Region jest cechą konta Riot. Przeprowadzka go nie zmienia, zmienia go wyłącznie transfer ze strony konta.
  • Język klienta bierze się z urządzenia i nie wpływa na przeciwników: Flamandowie i Walonowie stoją w tej samej kolejce.
  • W praktyce kraj decyduje tylko o walucie: euro w Belgii, franki w Szwajcarii, a prowizję za przewalutowanie dokłada bank.
  • Od patcha 18.1 macOS nie jest wspierany, ale żadne konto ani żadna ranga nie przepadły.

Na jakim serwerze gra się w TFT w Belgii i w Szwajcarii?

Na EUW, czyli w regionie Europy Zachodniej. Riot nie prowadzi serwera belgijskiego ani szwajcarskiego: dzieli infrastrukturę na duże regiony, a oba kraje trafiają do tego samego co Francja, Holandia, Niemcy, Hiszpania i Wielka Brytania. EUW jest najliczniejszą kolejką Europy Zachodniej, więc szukanie gry trwa krótko o każdej porze, również na wysokim rankingu. Drugi europejski region, EUNE, obejmuje północ i wschód kontynentu z Polską na czele. To nie jest serwer zapasowy dla EUW, tylko osobny region z własnym rankingiem i własną listą znajomych.

Czy po wyjeździe do Belgii trzeba przenieść konto z EUNE na EUW?

Nie trzeba. Region należy do konta Riot, a nie do kraju, z którego się łączysz, więc konto EUNE działa z Brukseli czy z Antwerpii bez żadnych zmian, a dodatkowe opóźnienie jest na tym dystansie niewielkie. Prawdziwym powodem transferu jest strona towarzyska: lista znajomych i wspólne gry nie przekraczają granicy między regionami, więc trzeba wybrać, z kim chce się grać. Transfer zamawia się wyłącznie ze strony konta Riot, zabiera kolekcję i przeskalowuje ranking do nowego regionu. Każda zewnętrzna usługa oferująca to za pieniądze jest oszustwem.

W jakim języku wyświetla się TFT w Belgii i w Szwajcarii?

W języku urządzenia, o ile gra go obsługuje, a w przeciwnym razie po angielsku. Żaden serwer nie jest przypisany do języka: gracz flamandzki, waloński, niemieckojęzyczny Szwajcar i Polak mieszkający w Brukseli trafiają do tej samej kolejki EUW, każdy z własnym interfejsem. Język nie wpływa więc ani na ranking, ani na przeciwników, ani na region. Polski klient da się spokojnie zachować mieszkając w kraju, w którym mówi się trzema innymi językami, choć część graczy zostawia angielski, bo przetłumaczone nazwy jednostek i cech utrudniają czytanie poradników.

Czy ping z Belgii i Szwajcarii wystarcza do TFT?

Oba kraje leżą bardzo dobrze względem EUW, a Teamfight Tactics jest grą turową: faza przygotowania pochłania opóźnienie, które zrujnowałoby grę akcji. Tylko dwa momenty wymagają czystego łącza, karuzel i ostatnie sekundy przygotowania, gdzie spóźniona komenda przepada. Konto pozostawione na EUNE dokłada pewien narzut, ale gra pozostaje w pełni grywalna. Zamiast wierzyć liczbie z forum, zmierz własne opóźnienie wskaźnikiem w grze. I pamiętaj, że współdzielone wifi w bloku waży prawie zawsze więcej niż fizyczna odległość od serwerów.

Płaci się w euro czy we frankach szwajcarskich?

To zależy od kraju konta sklepowego, a nie od tego, gdzie akurat grasz. Belgia jest w strefie euro, więc rachunek belgijski wystawiany jest w euro, a Szwajcaria płaci we frankach szwajcarskich. Na urządzeniu mobilnym walutę ustala kraj konta Google Play, powiązany z zapisaną metodą płatności, a Google nie pozwala zmieniać go dowolnie. Zapłacenie rachunku w euro kartą prowadzoną w złotych albo we frankach dokłada prowizję za przewalutowanie ustaloną przez bank, nigdy przez grę. Postępu to nie dotyka: kosmetyki, przepustki i ranga zostają przy koncie Riot.

Czy po patchu 18.1 da się jeszcze grać na EUW z Maca?

Oficjalną drogą klienta na komputer już nie. Patch 18.1, który otworzył Set 18 i przeniósł Teamfight Tactics z własnego silnika Riot na Unreal Engine, przyniósł wycofanie wsparcia dla macOS: ani wsparcia, ani poprawek. Riot nazywa to rozwiązaniem tymczasowym i mówi, że pracuje nad obsługą systemu w przyszłej aktualizacji, nie podając daty. Ten sam patch odciął stare urządzenia Android i iOS z najmniejszą ilością pamięci. Żadne konto nie zostało zresetowane: ranga, kolekcja i zakupy pozostają nietknięte. Android nadal jest wspierany i to przez tego oficjalnego klienta gra działa dziś na Macu z Apple Silicon.