Koreański serwer KR w TFT na Macu: jak działa i co zmienił patch 18.1
Zaktualizowano · Zespół OS FIGHT TACTICS
Korea Południowa to kraj, w którym w Teamfight Tactics gra się najpoważniej. To stamtąd wychodzą nawyki, które reszta świata kopiuje kilka tygodni później, i dlatego ranking KR jest punktem odniesienia dla całej sceny, także dla graczy z EUNE. To również, od patcha 18.1, kraj, w którym właściciel MacBooka został bez oficjalnego klienta: przenosząc TFT na Unreal Engine wraz z otwarciem Setu 18, Riot wycofał wsparcie dla macOS. Ten przewodnik tłumaczy, jak naprawdę działa serwer KR, dlaczego gra szuka się tam pod dwiema nazwami, ile realnie kosztuje granie na KR z Polski i co nadal da się zrobić na Macu z Apple Silicon.
Co patch 18.1 zabrał, a czego nie ruszył
Patch 18.1 otwiera Set 18 i przenosi Teamfight Tactics z własnego silnika Riotu na Unreal Engine. Wraz z tą migracją zniknęło wsparcie dla macOS: ani pomocy technicznej, ani poprawek. Riot przedstawia to wycofanie jako tymczasowe i mówi, że pracuje nad przywróceniem systemu w przyszłej aktualizacji, ale nie podał żadnej daty. Dla kogoś, kto grał na MacBooku, skutek jest natychmiastowy, ale węższy, niż się wydaje: dotyczy klienta na komputer, a nie konta i nie wersji na Androida.
- Patch 18.1: Teamfight Tactics przechodzi na Unreal Engine wraz z otwarciem Setu 18.
- macOS nie jest wspierany od tej wersji: bez pomocy technicznej i bez poprawek po stronie Maca.
- Riot deklaruje pracę nad powrotem systemu w przyszłej aktualizacji, bez podanej daty.
- Ten sam patch żegna się też z najstarszymi urządzeniami Android i iOS, tymi z najmniejszą ilością pamięci.
- Żadne konto nie zostało zresetowane ani usunięte: postępy, ranga na KR i zakupy zostają przy koncie Riot.
Najważniejsze dla dalszej części: Android jest nadal w pełni wspierany. To ta wersja, ta z telefonów w seulskim metrze, stoi za wszystkimi działającymi dziś rozwiązaniami na Maca, w tym za OS FIGHT TACTICS.
Jedna gra, dwie koreańskie nazwy: 전략적 팀 전투 i 롤토체스
Oficjalna koreańska nazwa Teamfight Tactics brzmi 전략적 팀 전투, czyli strategiczna walka drużynowa. Prawie nikt jej nie wymawia. Gracze mówią 롤토체스, od 롤, koreańskiego przezwiska League of Legends, i 오토체스, gatunku, z którego TFT wyrosło. Ten drobiazg ma znaczenie, gdy szuka się materiałów: oficjalne poradniki, notki patchowe i strony Riotu używają nazwy formalnej, a filmy, fora i rozmowy społeczności tej potocznej. Szukanie tylko jednej z nich odcina połowę tego, co istnieje.
- 전략적 팀 전투: nazwa oficjalna, ta z ogłoszeń Riotu i notek patchowych.
- 롤토체스: nazwa, której używają wszyscy, ta z filmów i poradników społeczności.
- TFT: angielski skrót, rozumiany wszędzie i często mieszany z dwoma poprzednimi w jednym zdaniu.
- Na Macu sensowne zapytanie łączy sprzęt z grą: 맥에서 롤토체스 albo 맥북 롤토체스.
Serwer KR należy do konta, nigdy do sprzętu
To najczęstsze nieporozumienie i dotyczy każdego regionu, również EUNE. Twój serwer nie zależy od urządzenia, na którym grasz, tylko od konta Riot, na które się logujesz. Konto KR pozostaje kontem KR z komputera w kafejce, z telefonu w tramwaju i z Maca w domu: ta sama ranga, ta sama kolejka, ta sama historia gier. Zmiana sprzętu nigdy nie zmienia regionu i żadne ustawienie launchera by tego nie zrobiło.
- Region jest cechą konta: nie wybiera się go przy starcie gry ani w ustawieniach urządzenia.
- Kolejki rankingowe są osobne dla każdego regionu: ranga na KR to nie ranga na EUNE, to dwie różne drabinki.
- Konto Riot przenosi postępy między platformami: ranga, kolekcja, przepustka i zakupy idą razem z nim.
- Jedna gra naraz na koncie, niezależnie od tego, z jakiej maszyny została uruchomiona.
Co dokładnie zabiera ze sobą konto, a co zostaje na maszynie, rozpisaliśmy w artykule o koncie Riot i wspólnych postępach.
PC bang, telefon i Mac stojący w domu
Korea ma coś, czego w Polsce praktycznie nie ma: PC bang, płatną godzinowo salę do grania, wyposażoną w komputery z Windowsem. Kto chce klienta na komputer, ma go za rogiem i nie instaluje niczego u siebie. Ta wygoda tłumaczy sporo z tamtejszego krajobrazu: między PC bangiem na poważne sesje a telefonem na całą resztę, prywatny Mac przez lata był trzecim ekranem, tym wieczornym, po który sięga się bez zastanowienia. I to właśnie on został po patchu 18.1 bez oficjalnej odpowiedzi.
- PC bang: klient na komputer i sprzęt z Windowsem, ale trzeba wyjść z domu i płacić za godziny.
- Telefon: Android i iOS nadal wspierane, świetne w metrze, męczące przy kilku rankedach z rzędu.
- Mac w domu: od patcha 18.1 bez oficjalnego klienta, choć to najlepszy z tych trzech ekranów do czytania planszy.
Granie na KR z Polski: ile to naprawdę kosztuje
Pytanie wraca u polskich graczy regularnie, bo reputacja koreańskiej drabinki robi swoje. Uczciwa odpowiedź ma trzy punkty i żaden z nich nie jest problemem Maca: to konsekwencje wyboru regionu, identyczne na komputerze i na telefonie.
- Odległość: z Polski droga sieciowa do Korei jest długa. TFT wybacza prawie wszystko, bo jest turowe, poza dwoma momentami granymi na czas: karuzelą i końcem fazy przygotowania.
- Ranking: ranga KR to osobna drabinka, a miejsca na szczycie są limitowane per region. Start na KR oznacza start od zera, bez niczego z rangi EUNE. Jak działają rangi i LP jest wszędzie takie samo, ale drabinki się nie komunikują.
- Godziny: koreańskie kolejki są pełne w koreańskich godzinach. Granie wieczorem z Polski to granie nad ranem w Korei, z mniejszą liczbą przeciwników i poziomem dużo mniej reprezentatywnym niż ten, po który się przyszło.
W Korei to nie ping przegrywa gry
Koreański gracz na KR jest kilkadziesiąt kilometrów od swoich serwerów, w jednej z najszybszych sieci domowych na świecie. Sieć po prostu nigdy nie tłumaczy tam tnącej się gry. TFT jest zresztą turowe: wymienia garść komunikatów na rundę, a kilka milisekund nikogo nie kosztuje miejsca. Tnie się prawie zawsze renderowanie, czyli sposób, w jaki obraz powstaje na maszynie. Jak odróżnić jedno od drugiego w trzydzieści sekund, opisaliśmy w artykule o lagach na Macu.
KR chodzi na globalnej paczce: nie ma regionalnego klienta do instalowania
Niektóre regiony wydają własną wersję aplikacji mobilnej, z osobnym klientem do zainstalowania: tak jest w Wietnamie i na Tajwanie. W Korei nie. Serwer KR obsługuje globalna wersja Teamfight Tactics, ta sama, którą launcher instaluje ze Sklepu Play wewnątrz swojego urządzenia z Androidem. W praktyce nie ma nic regionalnego do pobrania, żeby zagrać na KR: instalacja wygląda tak samo jak wszędzie indziej, a o regionie decyduje konto użyte przy logowaniu. Poradnik, który wysyła cię po osobnego koreańskiego klienta, pomylił kraj.
Język gry ustawia się w urządzeniu z Androidem, nie w macOS
TFT jest w pełni przetłumaczone na koreański, a aplikacja przejmuje język systemu, na którym działa, jeśli tylko w tym języku istnieje. Na Macu launcher uruchamia pełne urządzenie z Androidem, z własnymi ustawieniami języka, niezależnymi od macOS. Możesz więc trzymać Maca po polsku i grać po koreańsku albo odwrotnie, niczego nie psując. Ani konto Riot, ani region KR nie drgną przy zmianie języka interfejsu: to dwie osobne rzeczy, co bywa wygodne tam, gdzie komputer jest wspólny.
Płatność z Polski
Cena jest podana w euro, tak samo jak z Korei: płatność idzie przez Stripe, który przyjmuje karty dopuszczone do transakcji zagranicznych i przelicza po kursie twojego banku. Nie trzeba niczego przygotowywać poza sprawdzeniem, czy karta pozwala na płatności poza krajem, co w większości aplikacji bankowych zajmuje kilka sekund. Nasz poradnik instalacji prowadzi dalej krok po kroku, od płatności do pierwszej gry.
Podsumowanie
- Od patcha 18.1 macOS nie jest wspierany przez TFT. Riot nazywa to wycofanie tymczasowym i nie podał daty powrotu.
- Gra występuje po koreańsku pod dwiema nazwami: 전략적 팀 전투 oficjalnie, 롤토체스 wśród graczy.
- Serwer KR należy do konta Riot, nigdy do sprzętu: ranga, kolejka i historia idą za kontem.
- Nie ma koreańskiego klienta regionalnego: KR obsługuje globalna wersja aplikacji na Androida.
- Ping prawie nigdy nie tłumaczy tnącej się gry w Korei. Renderowanie już tak.
- Na Macu z Apple Silicon launcher oddaje grze duży ekran i klawiaturę, bez wychodzenia do kafejki.
Czy da się jeszcze grać w TFT na Macu w Korei?
Tak, ale nie na kliencie komputerowym. Patch 18.1, który otwiera Set 18 i przenosi TFT na Unreal Engine, wycofał wsparcie dla macOS: bez pomocy technicznej i bez poprawek. Riot przedstawia to jako rozwiązanie tymczasowe i mówi, że pracuje nad przywróceniem systemu w przyszłej aktualizacji, bez podanej daty. Wersja na Androida pozostaje w pełni wspierana i to ją OSFT Launcher uruchamia na Macu z Apple Silicon, z klawiaturą i pełnym ekranem.
Gra nazywa się 롤토체스 czy 전략적 팀 전투?
Obie nazwy dotyczą tej samej gry. 전략적 팀 전투 to oficjalna nazwa koreańska, używana przez Riot w ogłoszeniach i notkach patchowych. 롤토체스 to nazwa potoczna, złożona z koreańskiego przezwiska League of Legends i gatunku auto chess, i to ona pojawia się w filmach, poradnikach społeczności i rozmowach graczy. W obiegu jest też angielski skrót TFT. Szukając pomocy, warto wypróbować obie formy.
Czy do gry na serwerze KR potrzebny jest specjalny koreański klient?
Nie. W odróżnieniu od Wietnamu i Tajwanu, które wydają własną wersję aplikacji mobilnej, Koreę obsługuje globalna wersja Teamfight Tactics. To ją launcher instaluje ze Sklepu Play wewnątrz swojego urządzenia z Androidem. Nie ma nic regionalnego do pobrania: o regionie gry decyduje konto Riot użyte przy logowaniu, a nie sama aplikacja.
Czy moja ranga na KR zostaje, jeśli gram z Maca?
W całości. Ranga, LP, postęp przepustki i kolekcja należą do konta Riot, a nie do urządzenia. Trafiasz dokładnie do tej samej kolejki rankingowej i tego samego rankingu co z komputera w kafejce czy z telefonu, z tą samą historią gier. Jedno zastrzeżenie: jedna gra naraz na koncie, więc nie da się grać z dwóch maszyn jednocześnie.
Czy gracz z Polski może grać na KR ze swojego Maca?
Sprzęt nie ma tu nic do rzeczy: region niesie konto, więc na koncie KR gra się skądkolwiek, także z Maca w Polsce. Prawdziwe koszty leżą gdzie indziej. To odległość sieciowa do Korei, osobna drabinka, która nie dziedziczy niczego z rangi EUNE, oraz kolejki pełne w koreańskich godzinach, czyli nad ranem tam, gdy u nas jest wieczór.
Czy ping jest problemem przy grze w TFT w Korei?
Nie. Z Korei odległość do serwerów KR jest krótka, a łącza domowe znakomite. TFT jest do tego turowe: wymiana danych zdarza się rzadko, a kilka milisekund nie kosztuje żadnego miejsca. Tnący się obraz prawie zawsze bierze się z renderowania na maszynie, a nie z sieci, i jedno od drugiego odróżnisz w kilka sekund, patrząc, czy opóźnia się animacja, czy odpowiedź serwera.